'Prawda Was wyzwoli', czyli 'Między światami'

"Między światami", Roxana Saberi


PRZEDPREMIEROWO

Dlaczego się boję? Bo to wszystko, co zostało napisane, jest prawdą. Ta prawda jest straszna i nieprawdopodobna. Prawa człowieka łamane są na całym świecie, szafuje się ludzkim życiem, a zniszczenie kogoś w ten czy inny sposób jest dziecinnie proste.




Tym razem poczytałam o kwestiach bardziej poważnych i naglących, a mianowicie o łamaniu praw człowieka, jak można wywnioskować z powyższych zdań.
Książka Roxany Saberi to, przynajmniej dla mnie, otwarte okno na świat, z którym nie mam kontaktu na co dzień. Iran był jak dotąd tylko jednym z państw. Nie interesowałam się jego kulturą, polityką, ludźmi. Po prostu był.
Jednak książka pozwoliła mi spojrzeć na wszystko z szerszej perspektywy i uwypukliła fakt, że najwyższa pora zainteresować się światem dookoła mnie. Zaglądnąć do gazet, posłuchać wiadomości i poczytać o prawach. Wprawdzie uczymy się tego w szkole, ale prawdę mówiąc, o wiele więcej wyniosłam z tej książki niż jakiejkolwiek godziny lekcyjnej.

Roxana Saberi trafiła do irańskiego więzienia. Jej wykroczeniem było zbieranie materiałów do książki, podwójne obywatelstwo i rzekome szpiegostwo.
Zamknięta w celi, odcięta od świata, postawiona przed perspektywą śmierci i świadoma praw, które rządzą Iranem próbowała mówić prawdę, kłamać... w końcu zawalczyła.
Jej krzyk o pomoc, o sprawiedliwość usłyszał cały świat, a ona sama stała się symbolem niezłomności i siły. Poruszyła miliony ludzi. Oni wszyscy powstali, każdy z osoba reagował na swój własny sposób, próbując pomóc kobiecie, która walczyła nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich innych mieszkańców Ziemi.
Dla tych uciśnionych, zamkniętych, cierpiących...
Dla ludzi, których poznała w więzieniu, o których słyszała legendy, dla kobiet pragnących po prostu przetrwać.
Roxana niezwykle zręcznie opisała irańską rzeczywistość, kulturę, swoją miłość do tego kraju, ale także niesprawiedliwość szerzącą się na każdym kroku, samowolkę władz i okrutność systemu. W Iranie nawet, jeśli nie jesteś szpiegiem, to kiedyś możesz nim zostać, a to oznacza prewencyjne działania służb bezpieczeństwa.
Właśnie to spotkało kobiety, które spotkała Roxana. Dzieliła z nimi celę, modliła się z nimi, jadła, spała, przyjaźniła się i płakała. Od każdej z nich dostała życiową lekcję. Wszystkie wniosły w jej życie ważne prawdy i wartości. Dzięki swoim współwięźniarkom zdecydowała się na prawdę, była gotowa na śmierć i zaczęła doceniać najmniejsze korzyści, które niesie dzień.
To wspaniała książka niesamowicie silnej i odważnej kobiety.
Jest prawdą, morałem, siłą i przyjaźnią. Dowiadujemy się także wielu ważnych informacji o ruchach obywatelskiego sprzeciwu, miękkiej rewolucji, paranoi i o wszechobecnym strachu.
Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jest to bardzo wartościowa pozycja. Po części dokument, po części biografia. Niesie w sobie wszystko, co może zainteresować czytelnika.
Czyta się szybko, lekko i niesamowicie wciąga. Dla tej książki nie ma granic, ponieważ jest autentyczna i porusza ważne, społeczne tematy, jak chociażby prawa człowieka.


Książka przeczytana i zrecenzowana dzięki uprzejmości Wydawnictwa Sine Qua Non
Dziękuję :)
Recenzja jest w całości moją subiektywną opinią.

Wyzwanie 2015 - 39/50

Kryśka

P.S. Tutaj jest strona pani Saberi.

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Jestem ogromnie ciekawa tej książki, chociaż na pewno nie będę mogła czytać o takiej niesprawiedliwości spokojnie. Nie wiem czy w krajach takich jak Iran kiedykolwiek kobieta będzie szanowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię, musiałby minąć wieki zanim tak głęboko zakorzenione przekonania udałoby się wydrzeć razem z całym korzeniem. To islam dyktuje tam warunki, a dokładniej ludzie wierzący, zapaleni fanatycy.
      Naprawdę warto o tym poczytać :) jeśli zdecydujesz się kupić czy wypożyczyć książkę, na pewno się nie zawiedziesz :)

      Usuń

Back
to top