Płynąc krwią Olbrzyma, czyli 'Grimm City. Wilk!'
"Grimm City. Wilk!", Jakub Ćwiek
Pana Ćwieka zna chyba każdy - z książek o "Kłamcy", czy też z "Chłopców" i, jeśli dobrze się orientuję, do tej pory celował w fantastykę i robił to z wielką wprawą. Tym razem zdecydował się na kryminał, kryminał noir jak mówi okładka, czyli czarny, mroczny. Z kryminałami nie mam raczej do czynienia i chyba odstrasza mnie ich realizm, ale Ćwiek stworzył coś całkowicie innego, odrębnego i naznaczonego nim do głębi.















