'Jeśli chcesz szansy na szczęście, trwaj.', czyli 'Milion odsłon Tash'

"Milion odsłon Tash", Kathryn Ormsbee


Meandry YT


Blogo- i vlogosfera są dzikimi, wciąż nieznanymi terenami, które rządzą się prymitywnymi prawami. Póki pozostajemy odbiorcami, pomiędzy nami a twórcą istnieje nieprzenikniona kurtyna. 

"Milion odsłon Tas" jest książką, która z definicji ma odsłonić przed czytelnikiem meandry YT produkcji. Sprawić, by przeciętny odbiorca zrozumiał ogrom pracy, jaką trzeba włożyć w stworzenie czegoś godnego uwagi.
Jest to pozycja, która pozwala na obserwację YT z punktu widzenia twórcy, a nie biorcy. Jednocześnie porusza tematy o wiele bardziej poważne i życiowe.

W sposób niewymuszony


Uwielbiam takie książki, ponieważ ich głównym założeniem jest zainteresowanie czytelnika okładką i opisem. Nęci nas temat YT, ciekawi proces tworzenia, intrygują zakulisowe wydarzenia.
Tymczasem za każdym razem okazuje się, że pozornie lekka i ograniczona tematycznie pozycja jest tą najbardziej wartą naszej uwagi. 

"Milion odsłon Tash" w sposób niewymuszony porusza sprawy bliskie sercu każdego nastolatka. Jest to moment w naszym życiu, kiedy odczuwamy niepokój na myśl o opuszczeniu domu, podekscytowanie nowością. Wtedy właśnie poznajemy swoje ciała i seksualność. Podejmujemy świadome, czasami brzemienne w skutki decyzje. 
Szukamy bratnich dusz, choć takie, podobno, nie istniały, nie istnieją i nigdy istnieć nie będą.

Nie możesz uczynić się szczęśliwym. Szczęście to nie kwestia woli, ale uczuć, biologii i okoliczności, a także wielu innych czynników. (...) jeżeli chcesz szansy na szczęście, trwaj.

Tash jest jedną z nas - wierną fanką Tołstoja, zagubioną nastolatką, młodą kobietą próbującą ustalić swoją pozycję w świecie dorosłych i autorką filmów na YT z wielkimi, nieosiągalnymi marzeniami.

Trudno jej nie lubić.

W jej osobie kryją się nastolatki całego świata. Jak my wszyscy jest trochę egocentryczna i niepoważna. Popełnia błędy, ale odnosi również liczne sukcesy. Cechuje ją jednak realizm, prostota ducha i autentyczność. 

Tash to typowa dziewczyna z sąsiedztwa, dlatego "Milion odsłon Tash" trafi do szerokiego grona odbiorców. Każda z nas w pewnym stopniu jest dziewczyną z sąsiedztwa, która w internecie odnajduje większy, bardziej liberalny świat pozwalający na spełnianie nigdy niewypowiedzianych marzeń.

O życiu


"Milion odsłon Tash" to książka o poznawaniu samego siebie i swoich możliwości. Mierzeniu się z prawdą i dorosłym życiem. Poszukiwaniu, odnajdywaniu i końcowym zrozumieniu, co jest najważniejsze w naszej egzystencji. 

To książka o życiu - prozaicznym i codziennym, które wiedzie każdy z nas.

Książka przeczytana i zrecenzowana dzięki uprzejmości Wydawnictwa Otwarte
Dziękuję :)
Recenzja jest w całości moją subiektywną opinią.


Kryśka

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Back
to top